$ ./pobieraczek –status: wersja testowa
POBIERACZEK to moja własna aplikacja internetowa – mały, poręczny warsztat do filmów. Wklejasz link do filmiku albo krótkiego „shorta” z popularnego serwisu (albo wybierasz film z własnego komputera), a POBIERACZEK go ściąga, pozwala przyciąć do potrzebnego fragmentu i zapisać u siebie. Hasło przewodnie mówi wszystko: WKLEJASZ LINK · ŚCIĄGAM · TNIESZ · ZGRYWASZ.
Jak to działa – krok po kroku
- Wklejasz link do filmu w duże pole – albo jednym kliknięciem przyciskiem „Wklej ze schowka”.
- Klikasz „Pobierz” – POBIERACZEK sam ściąga film na serwer.
- Masz film na dysku? Zamiast linku wybierz „Wybierz film z komputera”.
- Tniesz – zostawiasz tylko ten fragment, który jest Ci potrzebny.
- Zgrywasz gotowy plik do siebie.
- Duży zielony przycisk „Nowy film” czyści stół i można zaczynać od nowa.
Co w nim lubię najbardziej
- Prostota – kilka dużych, czytelnych przycisków, bez szukania opcji po menu.
- Dwa źródła – link z internetu albo plik prosto z Twojego komputera.
- Wszystko na oku – u góry widać, ile miejsca zostało na dysku serwera i ile zajmuje folder z wgranymi plikami.
- Logowanie – dostęp tylko dla zaproszonych osób, z przyciskiem „Wyloguj”.
- Klimat – ciemny interfejs w neonowej zieleni i fiolecie, przyjemny dla oka także wieczorem.
Status projektu
[ BETA ] Wersja testowa — dostęp mają na razie testerzy. Dopracowuję szczegóły i zbieram uwagi od pierwszych użytkowników.
Chcesz zostać testerem? Zadzwoń: 61 666 00 92 – chętnie opowiem więcej.
Pobieraj tylko materiały, do których masz prawo – na przykład własne nagrania albo treści na wolnej licencji. Szanujmy pracę twórców.
$ ssh root@zerohost –uptime: od jesieni 2025
ZeroHost to projekt, który zrobiłem mniej więcej rok temu – pomysł na hosting w wersji „domowej”, ale z charakterem. Zamiast wirtualnych maszyn, kontenerów i współdzielonych zasobów każdy dostaje własne, fizyczne Raspberry Pi Zero na wyłączność. Tylko Ty, Linux i mały procesor ARM. Hasło na stronie mówi wszystko: TWÓJ WŁASNY KAWAŁEK KRZEMU.
Jak to działa – w skrócie
- Jedna malinka = jeden użytkownik. Nikt nie dzieli z Tobą procesora ani pamięci – płytka jest tylko Twoja.
- System gotowy od startu – na płytce czeka preinstalowany, odchudzony DietPi.
- Pełny dostęp – logujesz się przez SSH z prawami roota i robisz po swojemu.
- Płacisz tylko za miejsce – sprzęt jest zawsze ten sam, więc pakiety różnią się wyłącznie pojemnością.
Co siedzi w środku
- CPU – 1 GHz, jednordzeniowy ARM11. Na stronę czy własny skrypt w zupełności wystarczy.
- RAM – 512 MB LPDDR2. Tu liczy się optymalizacja, a nie ciężkie kombajny.
- Zasilanie – 5V DC. Malutki pobór prądu, więc i planeta, i rachunek są zadowolone.
- System – DietPi, lekki Linux przygotowany pod mały sprzęt.
Pakiety, które przygotowałem
- MINIMALIST – 1 GB na karcie microSD, IPv6, SSH root. Idealny pod prostą stronę‑wizytówkę.
- STANDARD – 10 GB na karcie Industrial, IPv4 + IPv6, dostęp do GPIO na życzenie, miejsce na małą bazę danych i API.
- DATA HOARDER – 100 GB na dysku USB, IPv4 + IPv6, priorytetowe łącze. W sam raz pod Nextcloud albo kopie zapasowe.
Co w nim lubię najbardziej
- Prawdziwy sprzęt – żadnej „chmury”, tylko konkretna płytka, którą można dotknąć.
- Prostota – jasne zasady i cennik prosty jak budowa cepa.
- Oszczędność – serwery na 5 V zużywają tyle prądu, co ładowarka do telefonu.
- Klimat – ciemna, „hakerska” strona w neonowej zieleni i czerwieni malinki, z mono‑czcionką jak z terminala.
Gdzie zobaczyć
Strona projektu działa pod adresem kawka.myftp.biz – i oczywiście sama też stoi na Raspberry Pi.
Ciekawi Cię, jak postawić coś podobnego u siebie? Zadzwoń: 61 666 00 92 – chętnie opowiem więcej.
Adam Hoppel – pomoc komputerowa z dojazdem, Konin i okolice · tel. 61 666 00 92